W ostatnich dniach w Pile miała miejsce seria kradzieży motorowerów, która przykuła uwagę lokalnej społeczności. Zdarzenia rozegrały się na przestrzeni zaledwie kilku dni, a szybka reakcja służb doprowadziła do odzyskania wszystkich utraconych pojazdów.

Intensywna akcja policji

W czwartek pilscy policjanci zostali poinformowani o dwóch kradzieżach motorowerów. Pierwszy z nich, o wartości 1500 zł, zniknął z alei Powstańców Wielkopolskich, zaś drugi, wyceniany na 600 zł, został skradziony z ulicy Spacerowej. Funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego szybko podjęli działania i jeszcze tego samego dnia odnaleźli pierwszy z zaginionych pojazdów, porzucony na osiedlu Górnym.

Niespodziewany trop

W sobotę wpłynęło kolejne zgłoszenie dotyczące kradzieży motoroweru, tym razem z ulicy Kossaka. W tym samym czasie, będący po służbie policjant zauważył mężczyznę jadącego bez kasku na skuterze bez tablic rejestracyjnych. Jego szybka reakcja i poinformowanie dyżurnego zaowocowały skierowaniem na miejsce policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego.

Zatrzymanie podejrzanego

Podczas patrolu, funkcjonariusze zauważyli poszukiwanego mężczyznę na drodze prowadzącej nad jezioro Płotki. Po zatrzymaniu okazało się, że 23-latek miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu, a pojazd, którym się poruszał, był jednym z wcześniej skradzionych motorowerów. Dalsze badania wykazały również obecność amfetaminy w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany, a skuter zabezpieczony.

Rozbicie szajki

Śledztwo przybrało nowy obrót, gdy zebrane dowody pozwoliły na zatrzymanie dwóch kolejnych osób w wieku 19 i 22 lat, zamieszkałych w Pile. To właśnie oni byli odpowiedzialni za serię kradzieży. Funkcjonariusze odzyskali również inny skradziony motorower z ulicy Spacerowej, a także niespodziewanie trafili na czwarty pojazd, którego właściciel jeszcze nie zdążył zgłosić jego zniknięcia.

Konsekwencje prawne

Dwóch zatrzymanych mężczyzn będzie musiało odpowiedzieć przed sądem za kradzież czterech motorowerów, za co grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. 23-latek, który kierował pod wpływem alkoholu i narkotyków, stanie przed sądem z zarzutami jazdy w stanie nietrzeźwości oraz pod wpływem środków odurzających, co może skutkować karą do 3 lat więzienia. Wszystkie odzyskane pojazdy wracają do ich prawowitych właścicieli, co stanowi pozytywny finał tej policyjnej akcji.

Źródło: KPP Piła – Portal polskiej Policji