W powiecie Poznańskim doszło do zatrzymania 34-letniego mężczyzny, który jest podejrzany o paserstwo samochodu skradzionego w Niemczech. Dwa dni przed zatrzymaniem, policja z Wolsztyna otrzymała informację o tym, że skradziony Hyundai Tucson może przejeżdżać przez lokalne drogi. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania, aby zlokalizować pojazd.
Strategiczne działania policji
Policjanci skoncentrowali swoje wysiłki na drodze krajowej nr 32, która była najbardziej prawdopodobną trasą przejazdu skradzionego auta. Pomimo że pierwszy patrol nie przyniósł efektów, kolejny przegląd tej trasy okazał się bardziej owocny. Na myjni samochodowej przy ul. Źródlanej funkcjonariusze zauważyli lawetę z samochodem odpowiadającym opisowi poszukiwanego pojazdu.
Dramatyczny pościg
Widząc zbliżający się radiowóz, kierowca lawety gwałtownie ruszył w stronę Zielonej Góry. Policjanci natychmiast poinformowali dyżurnego i rozpoczęli pościg. Kierowca próbował zgubić pościg, skręcając w ulicę Komorowską i zjeżdżając na tereny zielone, gdzie porzucił pojazd i próbował uciec pieszo.
Bezskuteczna próba ucieczki
Ucieczka okazała się nieudana, a mężczyzna został szybko złapany przez funkcjonariuszy. Skradziony samochód zabezpieczono, a kierowca trafił do aresztu. W toku dalszych czynności policjanci potwierdzili, że Hyundai Tucson został skradziony w Niemczech.
Skutki prawne dla podejrzanego
Odkryto również, że zatrzymanego mężczyznę obowiązuje dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, wydany przez Sąd Rejonowy w Poznaniu. Zarzucono mu trzy przestępstwa: paserstwo, nieprzestrzeganie zakazu sądowego oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Ta dynamiczna akcja policyjna pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja i współpraca służb w zatrzymywaniu przestępców oraz odzyskiwaniu skradzionego mienia.
Źródło: KPP Wolsztyn – Portal polskiej Policji
