W połowie września w powiecie ostrowskim doszło do oszustwa, w którym ofiarą padł 71-letni mieszkaniec. Całe zajście rozpoczęło się od telefonu od osoby podającej się za pracownika Poczty Polskiej. Fałszywy listonosz poinformował seniora, że próbowano doręczyć mu list, jednak nie zastano nikogo w domu, więc nie podjęto kolejnej próby dostarczenia przesyłki.

Przebieg oszustwa: jak zmanipulowano seniora

Wkrótce po pierwszym telefonie, senior odebrał kolejne połączenie, tym razem od mężczyzny, który przedstawiał się jako funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji. Fałszywy policjant ostrzegł, że wcześniejszy telefon to część oszustwa i wskazał, że pieniądze seniora są zagrożone. Przekonał go, że musi działać szybko, aby zabezpieczyć swoje środki.

Techniki manipulacji: budowanie zaufania

Przestępca precyzyjnie zaplanował swoje działania, instruując seniora, by wybrał numer 997 w celu weryfikacji jego tożsamości. Choć rozmowa nie została przerwana, w słuchawce odezwała się kobieta, która potwierdziła wiarygodność fałszywego funkcjonariusza. To sprytne posunięcie sprawiło, że seniorowi wydawało się, że rzeczywiście rozmawia z policjantem.

Konsekwencje zaufania: strata finansowa

Pod wpływem presji, senior udał się do banku, gdzie zgodnie z zaleceniami oszusta zlikwidował lokatę i zwiększył limity wypłat. Przekazał również swoją kartę płatniczą osobie podającej się za policjanta, pozostając przez cały czas w kontakcie z oszustem. Dopiero po zakończeniu rozmowy 71-latek zorientował się, że jego konto zostało opróżnione z oszczędności – łącznie stracił 40 tysięcy złotych.

Mechanizmy oszustw „na policjanta”

Opisany przypadek ilustruje, jak działają oszuści stosujący metodę „na policjanta”. Tworząc sytuację, która ma wzbudzić strach i presję, wykorzystują autorytet instytucji, takich jak policja czy banki, by nakłonić ofiary do podejmowania pochopnych działań. Często wprowadza się dodatkowych rozmówców, by uwiarygodnić historię.

Jak uniknąć stania się ofiarą

Warto pamiętać, że prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy ani danych poufnych. Jeśli rozmówca wydaje się podejrzany, należy natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z Policją lub inną instytucją, wybierając oficjalny numer telefonu. Ważne jest również, aby rozmawiać z bliskimi o takich zagrożeniach. Wiedza o metodach oszustów może uchronić przed utratą oszczędności.

Źródło: KPP Ostrów Wlkp – Portal polskiej Policji