Wieczorem 7 października na jednej z ulic Ostrowa Wielkopolskiego doszło do incydentu, który zakończył się kradzieżą i oszustwem. Dwóch mężczyzn spotkało się przypadkowo, a jeden z nich, będący pod wpływem alkoholu, potrzebował pomocy przy zakupach. Po wyjściu ze sklepu, cała sytuacja szybko przybrała nieoczekiwany obrót.
Niespodziewane spotkanie na ulicy
36-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego zaoferował pomoc pijanemu mężczyźnie w sklepie. Po zakupach, obaj mężczyźni skierowali się w stronę bankomatu, gdzie poszkodowany planował wypłacić pieniądze za pomocą aplikacji bankowej na telefonie. Jednakże, gdy mężczyzna zatrzymał się przy urządzeniu, jego towarzysz wykorzystał chwilę nieuwagi i wyrwał mu telefon z ręki.
Nieuczciwe wykorzystanie technologii
Sprawca szybko przystąpił do działania. Wiedząc, że aplikacja bankowa była aktywna, zmienił kod PIN, co umożliwiło mu pełny dostęp do bankowości elektronicznej poszkodowanego. W ciągu kolejnych dni, tj. 7 i 8 października, mężczyzna dokonywał wypłat z bankomatów i płacił za zakupy, posługując się generowanymi kodami BLIK. Wśród zakupionych przedmiotów znajdował się alkohol.
Ostateczne kroki i zatrzymanie
Działania mężczyzny nie skończyły się na kradzieżach pieniędzy. 9 października postanowił zyskać dodatkowe pieniądze, zastawiając skradziony telefon w lombardzie. Tymczasem policjanci z Wydziału Kryminalnego intensywnie pracowali nad sprawą. Dzięki ich wysiłkom, udało się ustalić tożsamość podejrzanego, którym okazał się mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego.
Konsekwencje prawne i finansowe
36-latek usłyszał wiele zarzutów, w tym kradzież zuchwałą i kradzież z włamaniem. Straty poniesione przez poszkodowanego przekroczyły 8 tysięcy złotych. Teraz mężczyzna będzie musiał stawić czoła wymiarowi sprawiedliwości. Odpowie za swoje czyny przed sądem, co z pewnością przyniesie dalsze konsekwencje.
Źródło: KPP Ostrów Wlkp – Portal polskiej Policji
