W minioną niedzielę, późnym wieczorem, policja w Gostyniu otrzymała niepokojące zgłoszenie. Pracownicy lokalnej stacji paliw zauważyli, że jeden z klientów, przybyły samochodem marki Opel, mógł być pod wpływem alkoholu. Zaniepokojenie wzbudziła woń alkoholu, którą wyczuli od mężczyzny. Kierowca, po krótkiej przerwie, ponownie zasiadł za kierownicą, co skłoniło jednego z pracowników do odebrania mu kluczyków i natychmiastowego zawiadomienia policji. Na miejscu zjawiła się jednostka, która przeprowadziła badanie trzeźwości, a także zleciła retrospektywne badanie poziomu alkoholu w organizmie. Ostateczny wynik ma rozstrzygnąć, czy mężczyzna był nietrzeźwy już w momencie przyjazdu na stację, co może skutkować postępowaniem sądowym. Świadoma i szybka reakcja pracownika stacji zasługuje na szczególne uznanie, ponieważ mogła zapobiec potencjalnie niebezpiecznej sytuacji na drodze.
Poniedziałkowa kolizja w Łece Małej
W ciągu nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do kolejnego incydentu związanego z alkoholem i prowadzeniem pojazdu. Po godzinie 2:00 nad ranem, mieszkańcy Łeki Małej zostali zbudzeni przez głośny huk. Na miejscu zdarzenia odkryli uszkodzone ogrodzenie swojego domu oraz samochód, który w nie wjechał. Kierowca, 23-letni mieszkaniec powiatu rawickiego, nadal siedział za kierownicą pojazdu. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, ustalili, że młody mężczyzna miał w organizmie 0,3 promila alkoholu. Teraz czeka go odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu oraz za spowodowanie kolizji drogowej. Za te wykroczenia grozi mu kara grzywny minimum 2500 złotych, a także zakaz prowadzenia pojazdów.
Oba te zdarzenia zwracają uwagę na rosnący problem prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu. Dzięki czujności i odpowiedzialnej postawie obywatelskiej, udało się zapobiec potencjalnie groźnym sytuacjom. Miejmy nadzieję, że takie działania staną się przykładem i przestrogą dla innych, by nie lekceważyć bezpieczeństwa na drogach.
Źródło: Aktualności KPP Gostyń
