Wieczorna kontrola drogowa w Kościanie zakończyła się konsekwencjami zarówno dla 16-letniego kierowcy, jak i jego ojca. Nastolatek poruszał się elektrycznym motorowerem, choć nie miał wymaganych uprawnień, a sam pojazd nie był dopuszczony do ruchu.
Policjanci zwrócili uwagę na motorower podczas patrolu ulicy Surzyńskiego w poniedziałek 2 listopada, około godziny 22.30. Powodem zatrzymania był brak tablicy rejestracyjnej. Kontrola ujawniła kolejne nieprawidłowości dotyczące kierującego i pojazdu.
Funkcjonariusze przekazali nieletniego pod opiekę ojca. Chłopcu przedstawiono zarzuty związane z jazdą bez wymaganych uprawnień oraz kierowaniem pojazdem niedopuszczonym do ruchu. O dalszych konsekwencjach dla 16-latka zdecyduje sąd rodzinny.
Mandaty otrzymał również ojciec nastolatka. Ich łączna wysokość wyniosła 2000 zł. Dotyczyły dopuszczenia do kierowania osoby bez odpowiednich uprawnień oraz dopuszczenia do jazdy pojazdem, który nie mógł uczestniczyć w ruchu.
Policja przypomina opiekunom, że rodzaj napędu nie znosi wymagań dotyczących kierowcy ani pojazdu. Zanim dziecko wyruszy motorowerem lub innym pojazdem elektrycznym, dorosły powinien sprawdzić, czy ma ono prawo nim kierować, a także zadbać o stan techniczny pojazdu i jego dopuszczenie do ruchu. Przestrzeganie tych zasad służy bezpieczeństwu wszystkich na drodze.
Źródło: KPP Kościan – Portal polskiej Policji
