W powiecie nowotomyskim doszło do kradzieży, która zyskała na znaczeniu dzięki nagraniom z monitoringu. Kamery zarejestrowały dwóch mężczyzn, którzy włamali się do garażu gospodarstwa rolnego. Po wybiciu szyby i podważeniu drzwi, przestępcy wynieśli pięć nadajników GPS oraz trzy monitory nawigacyjne z maszyn rolniczych. Wartość skradzionych urządzeń przekraczała 340 tysięcy złotych.

Kluczowe dowody na miejscu przestępstwa

Przestępcy, mimo staranności, pozostawili na miejscu narzędzia użyte do włamania, co stało się istotnym dowodem dla policji. Te wydarzenia zainicjowały intensywne działania operacyjne prowadzone przez funkcjonariuszy z Nowego Tomyśla oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Dzięki analizie śladów i zapisów z monitoringu udało się ustalić tożsamość sprawców. Okazali się nimi dwaj obywatele Litwy, w wieku 20 i 37 lat. Podczas ich zatrzymania, policja odzyskała część skradzionego mienia.

Rozszerzenie śledztwa

Podczas dalszych działań funkcjonariusze odkryli inne skradzione urządzenia, w tym 12-calowe monitory i anteny GPS pochodzące z maszyn rolniczych w Sokołowie Podlaskim. Tam straty oszacowano na około 55 tysięcy złotych. Interwencja nowotomyskiej policji skutecznie zapobiegła dalszemu handlowi skradzionymi przedmiotami. Podejrzani usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem mienia znacznej wartości i zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Grozi im kara do 10 lat więzienia.

Szeroki zakres działalności przestępczej

Śledztwo ujawniło, że zatrzymani byli częścią większej grupy działającej na terenie kilku województw, w tym wielkopolskiego. Policja bada ich powiązania z innymi podobnymi przestępstwami, co może doprowadzić do rozszerzenia śledztwa. Przykład ten pokazuje, że nawet najbardziej przemyślane przestępstwo może zostać wykryte dzięki zaangażowaniu i determinacji organów ścigania. Dla złodziei była to lekcja, że szybki zysk często kończy się długim pobytem w więzieniu, gdzie realia są dalekie od oczekiwań.

Źródło: Aktualności KPP Nowy Tomyśl