Na Dolnym Śląsku doszło do tragicznego zdarzenia, które przyciągnęło uwagę lokalnych służb. Rodzice zamieszkujący w okolicach Wielenia w gminie Przemęt zostali znalezieni martwi w swoim domu. Informacja o ich możliwym zaginięciu skłoniła dyżurnego do wysłania patrolu Wydziału Prewencji na miejsce zdarzenia.

Przybycie służb i odkrycie makabrycznego widoku

Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze weszli do budynku, gdzie dokonali przerażającego odkrycia. W środku znajdowały się ciała kobiety i mężczyzny. Lekarz, który dotarł na miejsce, potwierdził, że oboje zmarli. Na szczęście, dom był ogrzewany, co od razu wykluczyło możliwość wychłodzenia jako przyczyny zgonu.

Brak śladów działania osób trzecich

Policjanci, działając pod okiem prokuratora, dokładnie przeszukali miejsce zdarzenia. Nie znaleziono żadnych dowodów sugerujących udział osób trzecich w tym tragicznym wydarzeniu. Dochodzenie skupiło się na innych możliwych przyczynach zgonu.

Następne kroki śledztwa

Ze względu na niejasne okoliczności śmierci, prokurator zarządził zabezpieczenie ciał do przeprowadzenia badań sekcyjnych. Te specjalistyczne analizy mają na celu dostarczenie odpowiedzi na pytanie o dokładne przyczyny zgonu pary. Rezultaty badań sekcyjnych będą kluczowe dla dalszego przebiegu śledztwa.

Cała sytuacja pozostaje w centrum uwagi lokalnych mieszkańców, którzy z niepokojem czekają na oficjalne ustalenia śledczych. Śmierć tej pary wzbudziła wiele pytań i emocji wśród społeczności Dolnego Śląska.

Źródło: KPP Wolsztyn