W poniedziałkowe popołudnie, 12 lutego, na ulicy Kolejowej w Grabowie nad Prosną miało miejsce zdarzenie, które przypomina nam o wartości ludzkiej empatii i szybkiej reakcji. Starszy aspirant Grzegorz Ditfeld, dzielnicowy z gminy Czajków, jadąc do pracy, dostrzegł kobietę leżącą na chodniku. Jej stan wyraźnie wskazywał na potrzebę natychmiastowej pomocy.

Reakcja na nietypową sytuację

Starszy aspirant Ditfeld, nie tracąc czasu, zatrzymał swój samochód i podszedł do kobiety. Współpracując z przypadkowym przechodniem, usiłował pomóc jej się podnieść. Szybko okazało się, że 76-latka była zbyt osłabiona, aby stanąć na nogi. Kobieta wyjaśniła, że cierpi na chorobę serca, a nagłe pogorszenie samopoczucia podczas spaceru doprowadziło do jej upadku. Rozumiejąc powagę sytuacji, policjant niezwłocznie skontaktował się z numerem alarmowym 112.

Ludzka solidarność w obliczu zagrożenia

Do przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego, zarówno funkcjonariusz, jak i przechodzień, pozostali przy kobiecie, zapewniając jej towarzystwo i wsparcie. Ich postawa okazała się kluczowa w tej trudnej sytuacji. Mimo że ulicą przejeżdżało wiele samochodów, żaden kierowca nie zatrzymał się, by zaoferować swoją pomoc, co podkreśliło znaczenie indywidualnej inicjatywy i czujności społecznej.

Znaczenie uważności i odpowiedzialności społecznej

Ta sytuacja stanowi przypomnienie, jak ważna jest gotowość do działania i niesienia pomocy w codziennych sytuacjach. Czasem wystarczy jedna osoba, by odmienić czyjeś życie. Nie bądźmy obojętni – nasza reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie drugiego człowieka. Historia starszego aspiranta Ditfelda to przykład, jak odwaga i empatia mogą wpłynąć na losy innych.

Źródło: KPP Ostrzeszów