Wczorajsze przedpołudnie w Bartodziejach było świadkiem niecodziennego incydentu na drodze prowadzącej do Kopaszyna. Przechodnie zaczęli się gromadzić wokół leżącego na jezdni człowieka, co wzbudziło czujność sierż. sztab. Dawida Zalaszewskiego, który w tym czasie przebywał przed swoim domem. Widząc zbiegowisko, postanowił interweniować – zabrał lateksowe rękawiczki i ruszył na miejsce zdarzenia.
Interwencja i pierwsza pomoc
Na miejscu policjant zastał mężczyznę w stanie półprzytomnym, który nie był w stanie nawiązać kontaktu. Mimo że oddychał i miał wyczuwalne tętno, jego twarz była pokryta krwią z powodu urazu oraz rozcięcia łuku brwiowego. Wkrótce po odzyskaniu przytomności, mężczyzna zerwał się na nogi, zdezorientowany i niespokojny. Sierżant Zalaszewski uspokoił go, informując, że jest funkcjonariuszem policji i że mężczyzna chwilę wcześniej upadł.
Przeniesienie w bezpieczne miejsce
Ze względu na intensywny ruch śmieciarek MSOK w okolicy i niebezpieczną lokalizację na zjeździe z górki, policjant wraz z jednym z przechodniów przeniósł poszkodowanego na pobocze. Było to kluczowe, aby uniknąć potencjalnego zagrożenia dla życia i zdrowia mężczyzny oraz innych uczestników ruchu drogowego.
Stała obserwacja i kontrola stanu zdrowia
Policjant nieustannie monitorował stan poszkodowanego, który miał problemy z orientacją w czasie i przestrzeni. Nie potrafił podać aktualnego roku ani swojej daty urodzenia, co skłoniło Zalaszewskiego do utrzymania stałego kontaktu werbalnego z mężczyzną. W tym czasie funkcjonariusz starał się również zatamować krwawienie z łuku brwiowego i nosa, jednocześnie dbając o podstawowe funkcje życiowe rannego.
Przybycie pomocy medycznej
Na miejsce zdarzenia niebawem dotarła jednostka policji z Wągrowca oraz zespół ratownictwa medycznego. Karetka zabrała poszkodowanego do szpitala, zapewniając mu niezbędną pomoc medyczną. Dzięki szybkiej reakcji sierżanta Zalaszewskiego, mężczyzna otrzymał niezbędną opiekę jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych.
Źródło: KPP Wągrowiec – Portal polskiej Policji
