Funkcjonariusze Policji z Rychtala, wykonując swoje obowiązki, natrafili na ślad serii kradzieży, których dokonała 67-letnia mieszkanka tej gminy. Kobieta przez niemal miesiąc, od 10 grudnia 2025 roku do 9 stycznia 2026 roku, regularnie odwiedzała lokalny sklep, gdzie wykorzystując nieuwagę personelu, kradła artykuły spożywczo-przemysłowe oraz alkohol. Wartość skradzionego mienia oszacowano na około 1800 złotych.
Nieudany trop skradzionych przedmiotów
Przeszukanie domu podejrzanej nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Policjanci nie znaleźli żadnych skradzionych przedmiotów, ponieważ zostały one już przez nią zużyte. Podczas przesłuchania, kobieta nie była w stanie podać powodów swojego postępowania, co tylko skomplikowało sprawę. Mimo to, zgromadzone dowody pozwoliły na sformułowanie zarzutu kradzieży.
Przyznanie się do winy i konsekwencje prawne
67-latka ostatecznie przyznała się do winy, co może mieć kluczowe znaczenie w dalszym postępowaniu sądowym. Teraz to sąd zadecyduje o jej przyszłości. Za popełniony czyn grozi jej kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
Cała sytuacja zaskoczyła zarówno mieszkańców, jak i lokalne władze. Przypadek ten pokazuje, jak istotne jest zwracanie uwagi na nietypowe zachowania w społecznościach lokalnych oraz skuteczna współpraca między mieszkańcami a organami ścigania, by zapobiegać podobnym incydentom w przyszłości.
Źródło: KPP Kępno
